 |
mardesign forum mardesign
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Hwarang
Administrator
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 398
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 28 Cze 2009, Nie 13:09 Temat postu: Problem z bakiem paliwa - Mazda 323F BA (94-98) |
|
|
Pojawil mi sie niespodziewanie problem otóz prawdopodobnie zawadzilem spodem mojej Niunki o jakies (#$%&T) wyboje
no i zaczelo mi smierdziec benzynka z autka po zagladnieciu pod autko wyglada na to ze uszkodzilem bak paliwa. Oczywiscie problem mimo ze wydaje sie blachy jest nie lada problemem. O to co mozna wypatrzec golym okiem:
Jak wiadomo baku spawac nie da rady! Mozna by niby oproznic, wyciagnac, osuszyc, wyczyscic chemicznie i zaspawac, ale taniej wyjdzie kupic nowy
Opisuje problem bo moze sie pojawic u kogos jeszcze kiedys, a bedzie mozna zbadac na bieżąco co mi wyjdzie z diagnozy i w jaki sposob problemowi poradze
O to pomysly:
1. kupno nowego baku paliwa - traktuje ten pomysl jako ostateczny
2. sprawdzenie w kanale i od strony pompy paliwa jak duze jest uszkodzenie i w ktorym miejscu i proba zalatania go!
Moze ktos mial juz kiedys taki problem i moze podrzucic troszke swojej wiedzy?
ps. wogole to dziwnie wyglada to uszkodzone miejsce, bak wydawalo by sie ze powinien byc w tamtym miejscu gladki..ale to takie moje przemyslenia, musze je zweryfikowac jeszcze ogladajac baki innych Efek..tak jak by sie przyjrzec dokladniej to nie wiem czy to nie jest śruba ktora juz kiedys sluzyla jako łata dla dziury w baku :/
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Hwarang dnia 28 Cze 2009, Nie 13:15, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mett
Teoretyk
Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 197
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Krk
|
Wysłany: 06 Lip 2009, Pon 8:44 Temat postu: |
|
|
Mówiłeś że używka nie droga i chcesz cały wymienić więc jeśli i tak chcesz wymieniać to spuść paliwo wyjmij bak i zobacz czy da się go naprawić zanim zamówisz nowy. Tak ja myślę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Hwarang
Administrator
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 398
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 06 Lip 2009, Pon 15:13 Temat postu: |
|
|
Tak wlasnie zrobie, choc baki paliwa wahaja sie w cenach 100-200 zł (znalazle nawet za mniej niz 100 ale cos mi wlasciciel nie odpowiada na wiadomosci;p ) to jednak jest to wydatek taki niechciany;p wolalbym dorzucic do czegos innego wiec sprobuje najpierw zerknac czy da sie reanimowac juz jutro wieczorkiem mam nadzieje
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Hwarang dnia 06 Lip 2009, Pon 15:13, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Hwarang
Administrator
Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 398
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 13 Lip 2009, Pon 10:02 Temat postu: |
|
|
Tadam! po problemie!
koszty: jedno piwo Dog in the Fog i dojazd do znajomego
praca: ok. 15min czystej pracy
O to co sie okazalo:
W bakach Mazdy 323F BA jest od spodu (wyglada na to) seryjna sruba po ktorej odkreceniu wylac mozna cale paliwko I ta wlasnie sruba miala podkladke aluminiowa ktora ze starosci si utlenila (tak wiec wyglada na to ze nie zawadzilem bakiem nigdzie )
Widok gwintu w ktory wkrecona jest sruba w bak
Wymieniona podkladka na miedziana
Dodatkowo na gwint i na zakrecona srube napuscilismy kleju do szyb, po zastygnieciu skala
i po problemie
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Hwarang dnia 13 Lip 2009, Pon 10:06, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|